Krótkotrwały sukces

Ciąg dalszy historii z: Decyzja, która zmieniła moje myślenie.

Pierwszy krok ku lepszemu (?).

Postanowiłem wyjechać z rodzinnego miasta, zamieniając spokój i brak sensownego zajęcia na wielkomiejski hałas z dużymi szansami na odniesienie sukcesu (tak przynajmniej mi się wydawało).

W podjęciu tak radykalnej decyzji pomogło mi znowu ogłoszenie w gazecie o ogólnokrajowym zasięgu:
„Firma Ubezpieczeniowa zatrudni licencjonowanych agentów”.

Zadzwoniłem i umówiłem się na rozmowę kwalifikacyjną.
Następnego dnia spakowałem walizkę i wsiadłem do pociągu z dużymi nadziejami.

Rozmowa z dyrektorem agencji (a właściwie z p. dyrektor, bo to była kobieta!) przebiegła w miłej, serdecznej atmosferze, trwała ok. pół godziny.
Zrobiłem dobre wrażenie i poprosiła mnie, abym jutro rano o 8:00 przyniósł dokumenty i podpiszemy umowę współpracy, co wiązało się z otwarciem działalności gospodarczej, a więc wymarzonej firmy.

Pierwszy miesiąc w firmie to był dla mnie koszmar!
Dzień w dzień po 5-6 godzin szkoleń, grupowe i indywidualne.
Indywidualne znosiłem jeszcze w miarę dobrze, ale grupowe to już było dla mnie za wiele, nie będę opisywał, bo to nie miejsce i czas na to.

szkolenia

Po 4 tygodniach intensywnego szkolenia przyszedł czas na praktykę.
W tym czasie miałem już listę ponad 200 osób, z którymi zamierzałem się umówić na spotkanie.
Codziennie spotykałem się średnio z 3-4 osobami, najczęściej były to małżeństwa, młodzi ludzi dobrze zarabiający.
I tak pracowałem przez kolejne 6 m-cy, efekt?
Zostałem jednym z liderów sprzedaży polis ubezpieczeniowych na życie w regionie, największym w kraju!

Wydawać by się mogło, że odniosłem bardzo duży sukces i dalej to już może być tylko jeszcze lepiej, ale tylko tak mi się zdawało.

Radość z wątpliwego sukcesu, jak się później okazało, trwała niespełna 2 miesiące.
Moja sprzedaż drastycznie spadła z 6-8 umów miesięcznie do zaledwie 1-2 i to na małe sumy ubezpieczenia!
Byłem załamany, nie wiedziałem co dalej, jak powrócić do mojej skuteczności z pierwszych m-cy?

 

rozczarowanie
Czy udało mi się poprawić sprzedaż i jak to zrobiłem?
To już napiszę następnym razem:)

__________________________________________________

zarabiam w internecie

Dzisiaj buduję kolejne źródło dochodu! Zobacz jak to robię »

_____________________________________________________

Please follow and like us:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *